Zimny start sezonu ziemniaczanego – co się dzieje pod ziemią?

 

Minął już 3.–4. tydzień od wysadzenia ziemniaków do gruntu. To moment, w którym przy sprzyjających warunkach powinniśmy obserwować intensywne i równomierne wschody. Niestety – tegoroczna wiosna nie rozpieszcza producentów ziemniaka.

Dlaczego ziemniaki jeszcze nie wzeszły?

Standardowy czas wschodów ziemniaków to od 2 do 4 tygodni, o ile temperatura gleby utrzymuje się w granicach 10–20°C. Niestety, w całej Polsce notujemy aktualnie:

  • Przymrozki przygruntowe

  • Amplitudy temperatury przekraczające 10°C między dniem a nocą

  • Długotrwałe chłody dzienne

To wszystko spowalnia wschody – a w niektórych lokalizacjach całkowicie je zatrzymuje.

Co widać w naszych lokalizacjach?

W naszych punktach kontrolnych zauważamy znaczne różnice w stopniu rozwoju roślin. Kiełki, jeśli się pojawiły, są zazwyczaj jeszcze białe, kruche, o długości kilku do kilkunastu milimetrów – świadczy to o bardzo wczesnym etapie rozwoju.

Co oznaczają opóźnione wschody?

Prognozy przewidują utrzymanie się chłodów przynajmniej do drugiej dekady maja. To może mieć szereg negatywnych konsekwencji:

  1. Opóźniony rozwój roślin – wolniejsze kiełkowanie i wzrost siewek prowadzi do nierównomiernych wschodów i słabszej kondycji roślin.

  2. Problemy z terminowymi zabiegami – trudniej wykonać opryski herbicydowe i nawożenie w optymalnym czasie.

  3. Ryzyko przemarznięcia – młode kiełki są bardzo wrażliwe na niskie temperatury i mogą ulec uszkodzeniu lub zamieraniu.

  4. Większe zagrożenie chorobami – długie zaleganie sadzeniaków w chłodnej i wilgotnej glebie sprzyja infekcjom takimi patogenami jak Rhizoctonia solani (ryzoktonioza) czy Erwinia carotovora (czarna nóżka).

A co się dzieje pod ziemią?

Choć na powierzchni niewiele widać, pod ziemią zachodzą już ważne procesy fizjologiczne:

  • Pobieranie wody i pęcznienie tkanek sadzeniaka.

  • Rozkład substancji zapasowych – skrobia przekształcana jest w cukry proste, które stają się pożywką dla aktywnych komórek.

  • Pobudzanie oczek do wzrostu – za sprawą hormonów roślinnych takich jak cytokiny i gibereliny.

To one stymulują rozwój kiełków, które w końcu przebiją się przez powierzchnię gleby – o ile warunki im na to pozwolą.


Podsumowanie

Obecna sytuacja wymaga cierpliwości, ale też czujności. Monitorowanie wschodów i kondycji roślin w najbliższych tygodniach będzie kluczowe, zarówno dla dalszych decyzji agrotechnicznych, jak i dla oceny potencjalnych strat.

W kolejnych wpisach pokażemy, jak przebiegają wschody w poszczególnych lokalizacjach akcji SuperZiemniak 2025 oraz jakie strategie nawożenia i ochrony sprawdzają się najlepiej w tych trudnych warunkach.

 

Polecane artykuły
Raport z pola - maj 2023
Raport z pola - maj 2023
Warzywny raport z pola (maj)
Raport z pola - czerwiec 2023
Raport z pola - czerwiec 2023
Warzywny raport z pola (czerwiec)